Moja prywatna pocztówka od Ewy (: Wakacje 2010
niedziela, 31 października 2010
sobota, 16 października 2010
68. Konie, Finlandia
nadawczyni: Eevakaa, Finlandia
Jak widać kartka z końmi. Na deser oprócz znaczka otrzymałam jeszcze naklejkę z rysiem (:
67. Vinitage, USA
nadawca: SpaceCadetCira, USA
Kartka w stylu vinitage, która pochodzi z galerii w mieście (nie wiem jakim, ponieważ Cira nie określiła tego) w stanie Massachusetts, które było pierwszy raz osiedlone w roku 1673. Tę jakże bogatą i interesującą informacje otrzymałam na odwrocie pocztówki w krótkim opisie nadawczyni :D
piątek, 15 października 2010
66. Most Łańcuchowy w Budapeszcie, Węgry
Nadawczyni: tobea, Węgry
Pocztówka przedstawia Most Łańcuchowy (Lánchíd) w Budapeszcie. Budowa mostu rozpoczęła się w 1840r. Osiem lat trwały bowiem przygotowania do niej - badano dno rzeki (pierwszy raz w historii Węgier użyto wtedy kapsuły podwodnej), szukano odpowiedniego projektu, badano opłacalność inwestycji i szukano chętnych do wyłożenia pieniędzy. Same prace konstrukcyjne trwały zaś ponad 9 lat, lecz po ukończeniu nowy most - most Łańcuchowy (Lánchíd) stał się na wieki symbolem Budapesztu. Z mostem łańcuchowym związana jest legenda o 4 kamiennych posągach lwów, którymi został przyozdobiony w 1853r. i które strzec go miały przed zniszczeniem. Podczas ceremonii ich odsłonięcia pewien szewc, Jakub Frick, krzyknął głośno, że lwy są do niczego, bo nie mają języków. Na ten okrzyk tłum zareagował bardzo żywiołowym śmiechem, a autor rzeźb, Janos Marschalko, ze wstydu rzucił się do rzeki i utonął. W rzeczywistości lwy mają języki, są one jednak dokładnie schowane za kłami. Natomiast rzeźbiarz dożył późnej starości tłumacząc wszystkim dookoła, że "lew to nie pies, żeby leżeć z, za przeproszeniem, wywalonym jęzorem". Most Łańcuchowy, podobnie jak wszystkie pozostałe mosty budapesztańskie, został zniszczony w czasie działań wojennych w 1945r. Odbudowany w 1949 r. zachował swój oryginalny wygląd sprzed lat i do dziś jest najpiękniejszym mostem na Dunaju.
czwartek, 19 sierpnia 2010
65. Rimini
Prywatna pocztówka od Kasi.
Rimini to miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Emilia-Romania, w prowincji Rimini, nad Morzem Adriatyckim. Jest to jedno z najpopularniejszych miast turystyczno-wypoczynkowych nad północnym Adriatykiem. Niedaleko od Rimini leży San Marino. W mieście znajduje się stacja kolejowa Rimini Miramare.
Na znaczku powyżej Norberto Bobbio (1909-2004), włoski prawnik, filozof i politolog. Działał w ruchu antyfaszystowskim, w szeregach turyńskiej grupy Sprawiedliwości i Wolności oraz Partii Akcji (Partito d'Azione); w 1943 więziony. Był cenionym na całym świecie filozofem polityki, zajmującym się zwłaszcza zagadnieniami demokracji i socjalizmu.
64. Hansestadt Stendal, Niemcy
Stendal to miasto w środkowej części Niemiec, w kraju związkowym Saksonia-Anhalt, w dolinie Łaby. Jest stolicą powiatu Stendal, a także nieoficjalna stolicą historycznego kraju Stara Marchia. W średniowieczu należało do tzw. Hanzy - czyli związku miast (Hansestadt), które dążyły do ujednolicenia i uproszeczenia przepisów prawa handlowego. Liczy 37 tys. mieszkańców (2004). Położone jest ok. 125 km na zachód od Berlina. Miasto zachowało cenne zabytki, przede wszystkim gotyckie kościoły i obwarowania. Stendal jest miejscem urodzenia Johanna Joachima Wickelmanna jednego z pierwszych historyków sztuki.
Pierwsza fotografia na pocztówce przedstawia Altes Dorf czyli w dosłownym tłumaczeniu Starą Wieś (nie wiem na ile to tłumaczenie oddaje prawdziwą nazwe tego miejsca).
Druga to kościół Borstel. Borstel jest częścią miasta.
Trzecie zdjęcie - Muzeum Winckelmanna
Czwarte i piąte - Kaffeerösterei Kaffeekult, czyli przypuszczam jakiaś pijalnia kawy
Natomiast pomnik widniejący po prawej stronie to pomnik wspomnianego juz wyżej Johanna Winckelmanna
63. Łeba
Pocztówka, tegoroczna, od mojej Paulinci. Wysłana z Łeby, ale czy rzeczywiście przedstawia brzeg plaży w Łebie, tego nie jestem pewna. Mimo wszystko bardzo mi się podoba. No i ma piękny znaczek:
Subskrybuj:
Posty (Atom)







